Jan Chrzciciel w więzieniu

15 grudnia (III Niedziela Adwentu)

„błogosławiony ten, kto we Mnie nie zwątpi”

Jan Chrzciciel został uwięziony. Chyba mu smutno. Zaczyna zastanawiać się, czy Jezus na pewno jest tym, który miał przyjść. Wysyła swoich uczniów, żeby Go o to zapytali. W odpowiedzi Jezus opowiada o znakach, które wskazują, że On naprawdę jest Mesjaszem. Wyklejamy z papieru i skór proroka Jana wtrąconego do więzienia.

04b

Czytaj dalej „Jan Chrzciciel w więzieniu”

Jan Chrzciciel

8 grudnia (II Niedziela Adwentu)

„Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona”

Naszym przewodnikiem jest dziś Jan Chrzciciel, który przygotowuje nas na przyjście Pana Jezusa. Namawia nas żebyśmy byli jak drzewa przynoszące dobre owoce. Ogrodnik wycina drzewa, które nie owocują. Wyklejamy drzewo bez żadnego owocu i siekierę przyłożoną do jego pnia. A może jeszcze wyda owoc i siekiera wcale się nie przyda?

02.jpg

Czytaj dalej „Jan Chrzciciel”

Święto Chrystusa Króla

24 listopada (34 Niedziela Zwykła)

”To jest król żydowski”

To, o czym tym razem przeczytamy, nie mieści się w głowie. Król zamiast zasiadać na pięknym, złotym tronie – przybity jest do krzyża. Poddani – zamiast składać Mu hołd – drwią i naśmiewają się z Niego. Kopiujemy napis, jaki Piłat kazał umieścić nad krzyżem Jezusa, wierząc, że to jest najprawdziwsza prawda.

56d

Czytaj dalej „Święto Chrystusa Króla”

Zapowiedź zburzenia świątyni i końca świata

17 listopada (33 Niedziela Zwykła)

„Ocalicie wasze życie”

Pan Jezus powie nam, żebyśmy się nie bali, chociaż rzeczy o których opowiada przerazić mogą najodważniejszych z nas. Ale skoro On nas uspokaja, to znaczy, że naprawdę powinniśmy zaufać, że nic nam nie grozi, jeśli jesteśmy blisko Niego. Malujemy czarny strach i siebie w jasnym namiocie, gdzie dba o nas sam  Bóg.

55b

Czytaj dalej „Zapowiedź zburzenia świątyni i końca świata”

Zacheusz

3 listopada (31 Niedziela Zwykła)

„Chciał koniecznie zobaczyć Jezusa”

Zacheusz, nielubiany przez wszystkich najważniejszy z celników, wdrapuje się na drzewo. Wystawia się na pośmiewisko, ale ma to w nosie. Musi naprawdę bardzo pragnąć spotkania z Jezusem, skoro na oczach tłumu on – bogacz – zachowuje się jak niesforny chłopak. I zobaczymy, że było warto. Wyklejamy sykomorę i na niej Zacheusza, który dostrzegł Boga.

53.jpg

Czytaj dalej „Zacheusz”