Święto Chrystusa Króla

20 listopada (34 Niedziela Zwykła)

”To jest król żydowski”

To, o czym tym razem przeczytamy, nie mieści się w głowie. Król zamiast zasiadać na pięknym, złotym tronie – przybity jest do krzyża. Poddani – zamiast składać Mu hołd – drwią i naśmiewają się z Niego. Kopiujemy napis, jaki Piłat kazał umieścić nad krzyżem Jezusa, wierząc, że to jest najprawdziwsza prawda.

56d

Czytaj dalej „Święto Chrystusa Króla”

Reklama

Zacheusz

30 października (31 Niedziela Zwykła)

„Chciał koniecznie zobaczyć Jezusa”

Zacheusz, nielubiany przez wszystkich najważniejszy z celników, wdrapuje się na drzewo. Wystawia się na pośmiewisko, ale ma to w nosie. Musi naprawdę bardzo pragnąć spotkania z Jezusem, skoro na oczach tłumu on – bogacz – zachowuje się jak niesforny chłopak. I zobaczymy, że było warto. Wyklejamy sykomorę i na niej Zacheusza, który dostrzegł Boga.

53.jpg

Czytaj dalej „Zacheusz”

Dziesięciu trędowatych

9 października (28 Niedziela Zwykła)

„Dziękował Mu”

Jezus uzdrawia dziesięciu trędowatych. Jeden z nich zorientował się Kto sprawił, że zostali oczyszczeni. Wraca więc pędem dziękować Jezusowi wykrzykując po drodze, jak wielki jest Bóg. Jako jedyny rozpoznał Boga w Jezusie! Gdyby nie to, miałby jak inni, tylko uzdrowione ciało. Odrysowujemy swoje palce i za pomocą bandaży wyklejamy dziesięciu oczyszczonych…

50

Czytaj dalej „Dziesięciu trędowatych”

Słudzy nieużyteczni

2 października (27 Niedziela Zwykła)

„Przygotuj mi wieczerzę”

Każdy ma coś w życiu do robienia. Nie trzeba oglądać się na innych, nie ma co czekać, aby nas chwalono za to, co zrobiliśmy. Codzienne obowiązki to nic nadzwyczajnego i nie ma potrzeby chlubić się tym, że się je wypełniło. Dziś szykujemy kolację – kolorujemy obrus, wycinamy kubki i talerzyki z kolorowych papierów.

49a

Czytaj dalej „Słudzy nieużyteczni”

Zagubiona owca, zagubiona drachma

11 września, (24 Niedziela Zwykła)

„Cieszcie się ze mną”

Tym razem Pan Jezus opowie o czymś, co wszyscy na pewno dobrze znamy. No bo sami powiedzcie, czy nie cieszymy się, gdy coś nam się znajdzie? Podobnie jest z Bogiem – należymy do Niego od zawsze i gdy Mu się zgubimy, to nas szuka. Nic Go nie cieszy tak, jak odnaleziony człowiek. Lepiej się nie gubmy, ale jak już się zgubimy, to dajmy się znaleźć. Radości będzie co niemiara! Rysujemy kobietę, która cieszy się zupełnie jak Pan Bóg.

46.jpg

Czytaj dalej „Zagubiona owca, zagubiona drachma”