Marta i Maria

21 lipca (16 Niedziela Zwykła)

„Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało”

Przyjdziemy dziś w odwiedziny do przyjaciół Jezusa. Dwie siostry przyjmą go każda na swój sposób. Maria usiądzie przy Nim i zasłucha się w Jego słowa, Marta będzie szykować jedzenie i martwić się, że siostra jej nie pomaga. Czasem ktoś mówi, że ma cały dom na głowie. Spróbujemy pokazać, ile rzeczy Marta miała na głowie. Niepotrzebnie!

38

Zanim przeczytamy Ewangelię

Czy pomagamy sobie nawzajem w domu? Czy nakrywamy do stołu, sprzątamy z niego, zamiatamy podłogę? Czy mamy jakieś stałe obowiązki? Czy praca w domu jest ważna?


Czytamy Ewangelię


– Słowa Ewangelii według świętego Łukasza:

Jezus przyszedł do pewnej wsi. Tam niejaka niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: ”Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła”.

A Pan jej odpowiedział: ”Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”. Łk 10, 38-42


Rozmowa o Ewangelii

Jak nazywały się siostry, u których zatrzymał się Pan Jezus? Czy mieszkały w mieście? Czym zajmowała się Marta? Jak myślicie, co mogła robić wiejska gospodyni, gdy przyszli do niej goście? Czy Maria pomagała siostrze w pracy? Czy w tym czasie oglądała telewizję, a może malowała sobie paznokcie? Nie? A czym była zajęta? Słuchaniem Pana Jezusa. To było najważniejsze!

Czy to, czym się zajmowała Marta było ważne? Tak. Pewne rzeczy trzeba było przygotować, ale Pan Jezus powiedział jej, że ona troszczy się i niepokoi o wiele, a potrzeba mało.

Czy Marta przejmowała się tylko przygotowaniami jedzenia i sprzątaniem, czy czymś jeszcze? Co powiedziała do Pana Jezusa? To znaczy, że przejmowała się też tym, że jej siostra nie pomaga jej w pracy.

Czy zdarza się wam, że gdy mama prosi, żebyście coś zrobili, wy mówicie „czemu ja?”. Albo „dlaczego ona nie musi tego robić?” Mamy często taką chęć, żeby myśleć, co mają robić inni. A powinniśmy myśleć, co my sami mamy do zrobienia. To jest trudne, bo czasem może nam się wydawać niesprawiedliwe, że my pracujemy, a reszta odpoczywa.

Pan Jezus powiedział, że Maria obrała najlepszą cząstkę, to znaczy wybrała to, co w tym momencie było najważniejsze. Do jej domu przyszedł Bóg i ona usiadła, by Jego słuchać!

Marta też chciała dobrze, chciała nakarmić gości, ale nie znalazła czasu na zatrzymanie się przy Jezusie.

My też często robimy mnóstwo rzeczy, a nie mamy czasu na modlitwę – czyli słuchanie Pana Jezusa.


Zajęcia plastyczne

„Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało”

Na kolorowej kartce flamastrami rysujemy portret zatroskanej Marty. Na głowie Marty przyklejamy wycięte z papieru lub z kolorowych gazet przedmioty: garnki, miotłę, stół, krzesła, patelnię, ścierkę, czajnik, kubki etc.

materiały:

kartki w różnych kolorach, flamastry, nożyczki, klej, kolorowe gazety

38c.JPG

 

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Marta i Maria

  1. Dla mnie i moich córek stało się to już niedzielnym „rytuałem”, aby zaglądać na stronę „kredkami_do_nieba” i wspólnie pochylać się nad Ewangelią. Serdecznie dziękuję za ten cenny prezent!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s