Kobieta pochwycona na cudzołóstwie

4 kwietnia  (V Niedziela Wielkiego Postu)

„Ja ciebie nie potępiam”

Jesteśmy świadkami niezwykłego zdarzenia. Uczeni w Piśmie przyprowadzają Panu Jezusowi kobietę, żeby Go wystawić na próbę – czy pozwoli ją ukarać zgodnie z prawem, czy będzie dla niej miłosierny, jak opowiadał wcześniej w przypowieściach? Uczeni jednak odchodzą nie karząc kobiety. Wyklejamy tę scenę, gdy pełni potępienia faryzeusze wskazują ją palcami. Ale za chwilę schowają dłonie wstydliwie za plecy i rozejdą się. Dlaczego? Co takiego powie im Jezus?

19a

Zanim przeczytamy Ewangelię

Jezus jest blisko Jerozolimy, przyszedł do niej z uczniami przed świętem Paschy. Często pojawia się w świątyni, rozmawia z ludźmi, naucza ich, uzdrawia. W tym czasie ma miejsce wiele bardzo ważnych wydarzeń.


 

Zapalamy świecę i czytamy Ewangelię

Słowa Ewangelii według świętego Jana

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Wszystek lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał.
Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją na środku, powiedzieli do Niego: ”Nauczycielu, kobietę tę dopiero pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co mówisz?”. Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć.
Lecz Jezus, nachyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: ”Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień”. I powtórnie nachyliwszy się, pisał na ziemi.
Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych. Pozostał tylko Jezus i kobieta, stojąca na środku.
Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: ”Niewiasto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?”. A ona odrzekła: ”Nikt, Panie!”. Rzekł do niej Jezus: ”I Ja ciebie nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz”. J 8, 1 – 11


Rozmowa o Ewangelii

Jezus usiadł i nauczał. Czy to było na Górze Oliwnej? Nie. Nauczał w świątyni. A czy domyślamy się po co nocą (przed brzaskiem, czyli świtem) poszedł na Górę Oliwną?

Kto przyprowadził kobietę? Dlaczego uczeni ją przyprowadzili? – chcieli ją oskarżyć o wielki grzech, który był karany ukamienowaniem. (Starszym dzieciom można wytłumaczyć, że cudzołóstwo jest grzechem przeciw miłości i wierności mężowi albo żonie.)

Dlaczego przyprowadzili ją do Jezusa? – chcieli w ten sposób „wystawić go na próbę” – skoro On jest dobry i naucza o Ojcu miłosiernym, to znaczy, że jej nie potępi, przebaczy jej. A wtedy sprzeciwi się prawu mojżeszowemu! A jeśli zgodnie z prawem każe ją ukamienować okaże się niemiłosierny. Sytuacja bez wyjścia – tak źle i tak niedobrze.

Co zrobił Jezus? Co powiedział? – Kto jest bez grzechu, niech rzuci kamień – czyli nie sprzeciwia się prawu, ale mówi, że wypełnić może je tylko osoba bez grzechu. Kto z tych wszystkich stojących wokół kobiety ludzi mógł rzucić kamieniem? Tylko Pan Jezus… Czy to zrobił? Nie. Czyli jej nie potępił!

A czy my czasem nie „rzucamy kamieniami” w kogoś? – tzn. mówimy słowa, które potępiają i mogą kogoś zranić? („jesteś głupi”, „odejdź, ty matole” „nie lubię cię, bo do niczego się nie nadajesz”)


Zajęcia plastyczne

„Ja ciebie nie potępiam”

Pracujemy na czarnych kartkach. Z kolorowych kartek wycinamy wiele dłoni z wyciągniętym palcem wskazującym. Na środku kartki rysujemy pastelami kobietę i Jezusa. Wokół kartki przyklejamy dłonie wskazujące na nich.

materiały:

kartki czarne i w różnych kolorach, klej, nożyczki, kredki

P1060276

P1060280

19b

 

21

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s