Rozmnożenie chlebów

6 sierpnia (XVIII niedziela zwykła)

„Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb.”

Czasem nawet bardzo małą ilością można podzielić się z potrzebującymi. Jeśli tylko zechcemy staje się cud – Bóg rozmnaża to, co daliśmy i wszyscy są syci. Robimy stemple i odbijamy na kartce to, co było do podziału – pięć chlebów i dwie ryby.

43

Zanim przeczytamy Ewangelię

Czy lubimy się dzielić kanapkami lub pysznym ciastkiem? Czy byliśmy kiedyś głodni? Czy jak ruszamy na wycieczkę zabieramy ze sobą prowiant na drogę?


Czytamy Ewangelię

– Słowa Ewangelii według świętego Mateusza:
Gdy Jezus usłyszał o śmierci Jana Chrzciciela, oddalił się stamtąd w łodzi na miejsce pustynne, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych.
A gdy nastał wieczór, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: „Miejsce tu jest puste i pora już spóźniona. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi i zakupią sobie żywności”. Lecz Jezus im odpowiedział: „Nie potrzebują odchodzić; wy dajcie im jeść”. Odpowiedzieli Mu: „Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb”. On rzekł: „Przynieście mi je tutaj”. Kazał tłumom usiąść na trawie, następnie wziął te pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby, dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do sytości i zebrano z tego, co pozostało, dwanaście pełnych koszy ułomków. Mt 14,13–21


Rozmowa o Ewangelii

Znowu spotykamy Pana Jezusa w Galilei. Po czym możemy się zorientować, że było to niedaleko Jeziora Galilejskiego? Pan Jezus próbuje oddalić się na chwilę łodzią w spokojne miejsce. Chce pobyć sam, bo jest smutny – dowiedział się o śmierci Swojego kuzyna, Jana Chrzciciela.

Czy udaje Mu się pobyć w samotności? Niestety, nie. Czy Jezus się z tego powodu denerwuje? „Chwili spokoju nie mam, wszędzie się za mną włóczą te tłumy!” Co Pan Jezus robi? Zostaje z nimi i uzdrawia chorych.

Ludzie przyszli do Jezusa z daleka, czy zabrali ze sobą kanapki na drogę? Może tak, ale pod wieczór byli już głodni. Jaki pomysł mieli uczniowie Jezusa? A jaki pomysł miał Jezus? Czy uczniowie mieli wystarczająco dużo chleba? A ile? Mimo, że mieli za mało, przynieśli Jezusowi to, co mieli. My też często mamy mało, prawda? Taki mały ten batonik, jak tu się nim dzielić…

Jednak dla wszystkich wystarczyło! Zdumiewający cud. Nawet resztek było więcej niż tego, co na początku! To świadczy o tym, że Jezus obdarza nas bardzo obficie – daje nam więcej, niż potrzebujemy.

W czasie każdej Mszy świętej daje nam chleb, który jest Jego Ciałem, żeby nakarmić nasze dusze.


Zajęcia plastyczne

„Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb.”

Z gąbek do mycia naczyń wycinamy nożyczkami kształt ryby i chleba. Stemple malujemy lekko rozcieńczoną farbą i odbijamy na kartce pięć chlebów i dwie ryby.

materiały:

biały papier, gąbki do zmywania, nożyczki, farby

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s