Wskrzeszenie Łazarza

2 kwietnia (V Niedziela Wielkiego Postu)

„Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!

Będziemy świadkami niesamowitego wydarzenia. Człowiek umarły wyjdzie ze swojego grobu! I stanie się cud – wielu dzięki temu uwierzy w Jezusa. Wyprowadzamy z grobu zabandażowanego Łazarza.

24a

Zanim przeczytamy Ewangelię

Czy Pan Jezus poza apostołami miał przyjaciół? Czy znamy ich imiona? Łazarz z siostrami Martą i Marią mieszkał w Betanii, bardzo niedaleko Jerozolimy, zaraz za Górą Oliwną. Gdy Jezus przychodził do Jerozolimy, to właśnie u nich zatrzymywał się na noc.


Czytamy Ewangelię

-Słowa Ewangelii według świętego Jana:

Siostry Łazarza posłały do Jezusa wiadomość: „Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz”. Jezus usłyszawszy to rzekł: „Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą”. A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Mimo jednak że słyszał o jego chorobie, zatrzymał się przez dwa dni w miejscu pobytu. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: „Chodźmy znów do Judei”. Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie.
Kiedy zaś Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta rzekła do Jezusa: „Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga”. Rzekł do niej Jezus: „Brat twój zmartwychwstanie”. Rzekła Marta do Niego: „Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym”. Rzekł do niej Jezus: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?” Odpowiedziała Mu: „Tak, Panie! Ja wciąż wierzę, żeś Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat”. Jezus wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: „Gdzieście go położyli?”. Odpowiedzieli Mu: „Panie, chodź i zobacz”. Jezus zapłakał. A Żydzi rzekli: „Oto jak go miłował”.
Niektórzy z nich powiedzieli: „Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?”. A Jezus ponownie okazując wzruszenie głębokie przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień.
Jezus rzekł: „Usuńcie kamień”. Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: „Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie”. Jezus rzekł do niej: „Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?”. Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: „Ojcze, dziękuję Ci, żeś Mnie wysłuchał. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie lud to powiedziałem, aby uwierzyli, żeś Ty Mnie posłał”. To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: „Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!”. I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce powiązane opaskami, a twarz jego była zawinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: „Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić”.
Wielu więc spośród Żydów przybyłych do Marii ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego. (J 11,3–7.17.20–27.33b–45)


Rozmowa o Ewangelii

Jakie były imiona dwóch sióstr i brata – przyjaciół Pana Jezusa? Kto zachorował? Co zrobiły siostry Łazarza? Wysłały wiadomość do Jezusa. Czy Jezus przybyl od razu? Czego dowiedzieli się uczniowie i Pan Jezus, gdy przybyli do Betanii? Czy Pan Jezus był zmartwiony? Skąd to wiemy?

Co kazał zrobić Jezus? Ile dni Łazarz był już w grobie? Co się stało, gdy Jezus zawołał Łazarza? Czy Łazarz wyszedł? Jak wyglądał? Czy wiecie dlaczego był obwiązany opaskami i chustą? Taki był zwyczaj grzebania ludzi zmarłych u Żydów. Czy wszyscy się ucieszyli? Tak! Ale i zdumieli i uwierzyli, że Jezus jest Synem Bożym! Jezus pragnął, aby w ten sposób objawiła się chwała Boża, dlatego nie spieszył się i dopuścił do śmierci Łazarza.

Czasami jest tak, że szczęśliwe zakończenie poprzedzają różne trudne wydarzenia. Właśnie dlatego, żebyśmy coś mogli lepiej zrozumieć.


Zajęcia plastyczne

„Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!”

Na czarnym papierze przyklejamy postać Łazarza, który właśnie wychodzi z grobu.

Głowę Łazarza robimy z kulki – może być papierowa lub drewniana. Resztę ciała formujemy z szarego zgniecionego papieru. Owijamy go bandażem a na głowie motamy chustę z serwetki. Przyklejamy taśmą dwustronną do czarnego papieru, wokół niego rysujemy szarymi kredkami grobowiec, z którego Łazarz właśnie wychodzi.

materiały:

czarny papier, drewniane kulki (niekoniecznie, mogą być ze zgniecionego papieru lub styropianu), szary papier, wąski bandaż, serwetki, taśma dwustronna, szare kredki

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s