Niewidomy od urodzenia

26 marca (IV niedziela Wielkiego Postu)

„Otworzył mu oczy”

Pan Jezus uzdrowi dziś niewidomego. Czy my – nawet jeśli nasze oczy są zdrowe – nie bywamy czasem ślepi? Czy zdarza nam się nie zauważać czegoś ważnego? Rysujemy swoje portrety i zamalowujemy błotem niewidzące czasem oczy.

23

Zanim przeczytamy Ewangelię

Zamykamy oczy i próbujemy przez chwilę poruszać się, jak niewidomi. Pytamy potem, jak się czuliśmy, czy dobrze jest widzieć?


Czytamy Ewangelię

-Słowa Ewangelii według świętego Jana:

Jezus przechodząc ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: „Idź, obmyj się w sadzawce Siloe”, co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił widząc.
A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: „Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?”. Jedni twierdzili: „Tak, to jest ten”, a inni przeczyli: „Nie, jest tylko do tamtego podobny”. On zaś mówił: „To ja jestem”.
Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A dnia tego, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: „Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę”.
Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: „Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu”. Inni powiedzieli: „Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?”. I powstało wśród nich rozdwojenie. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: „A ty, co o Nim myślisz w związku z tym, że ci otworzył oczy?” Odpowiedział: „To jest prorok”.
Na to dali mu taką odpowiedź: „Cały urodziłeś się w grzechach, a śmiesz nas pouczać?”. I precz go wyrzucili.
Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go rzekł do niego: „Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?”. On odpowiedział: „A któż to jest. Panie, abym w Niego uwierzył?”. Rzekł do niego Jezus: „Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie”. On zaś odpowiedział: „Wierzę, Panie!” i oddał Mu pokłon.

(J 9,1.6–9.13–17.34–38)


Rozmowa o Ewangelii

Kogo spotkał Pan Jezus przy drodze? Czy widzieliśmy kiedyś niewidomego? A niewidome dziecko?

Co powiedział Pan Jezus? Co zrobił Pan Jezus temu człowiekowi? Co się stało gdy człowiek przemył błoto wodą z sadzawki? Jak myślicie, co zobaczył? Czy bardzo się ucieszył? Bardzo! Tak bardzo, że aż niektórzy nie mogli go rozpoznać, bo tak zmienił się na twarzy.

Dlaczego faryzeusze byli źli na Jezusa? Dlaczego uważali Go za grzesznika? Bo uzdrowił w szabat, czyli w sobotę, kiedy Żydom nie wolno wykonywać absolutnie żadnych prac. Mogą tylko odpoczywać i modlić się.

Czego nie zobaczyli faryzeusze? Cudu, radości uzdrowionego oraz Mesjasza. Czy oni mieli dobry wzrok?

Czy człowiek ze zdrowymi oczami może być ślepy? Nie widzieć, że komuś robi przykrość? Nie widzieć, że do autobusu wsiadł staruszek i nie ustąpić mu miejsca? Nie widzieć, że mama dźwiga ciężką torbę i nie pomóc jej? Kto może nam otworzyć oczy, gdy nie widzimy ważnych rzeczy?


Zajęcia plastyczne

Otworzył mu oczy”

Na białym papierze każdy rysuje swój portret z zamkniętymi oczami, palcami malujemy błotem swoje oczy – żebyśmy przejrzeli i zobaczyli ważne rzeczy, których nie dostrzegamy. Włosy możemy zrobić z kolorowej wełny.

materiały: 

biały papier, kredki, klej, błoto, wełna

23a

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s