Jan Chrzciciel

4 grudnia (II Niedziela Adwentu)

„Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona”

Naszym przewodnikiem jest dziś Jan Chrzciciel, który przygotowuje nas na przyjście Pana Jezusa. Namawia nas żebyśmy byli jak drzewa przynoszące dobre owoce. Ogrodnik wycina drzewa, które nie owocują. Wyklejamy drzewo bez żadnego owocu i siekierę przyłożoną do jego pnia. A może jeszcze wyda owoc i siekiera wcale się nie przyda?

02.jpg

Zanim przeczytamy Ewangelię

Czy ktoś widział kiedyś znak drogowy, który ostrzega przed krętą drogą? Trzeba zwolnić i bardzo uważać, bo za zakrętem mogą być jakieś niebezpieczeństwa. To nie to samo, co prosta, jasna autostrada.


Czytamy Ewangelię

-Słowa Ewangelii według świętego Mateusza:

W owym czasie wystąpił Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa: „Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie”. Do niego to odnosi się słowo proroka Izajasza, gdy mówi:
„Głos wołającego na pustyni:
Przygotujcie drogę Panu,
prostujcie ścieżki dla Niego”.
Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny.
Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem. Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordanie, wyznając przy tym swe grzechy. A gdy widział, że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: „Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? Wydajcie więc godny owoc nawrócenia, a nie myślcie, że możecie sobie mówić: »Abrahama mamy za ojca«, bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi. Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma On wiejadło w ręku i oczyści swój omłot: pszenicę zbierze do spichrza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym”. Mt 3,1–12 


Rozmowa o Ewangelii

O kim opowiada Ewangelista? Gdzie nauczał Jan Chrzciciel? Jak on wyglądał? Kto przychodził do Jana? Dlaczego mówimy na niego „Chrzciciel?” W jakiej rzece Jan chrzcił ludzi? Co oznaczał ten chrzest? Oznaczał nawrócenie, to jest wyznanie grzechów i postanowienie naprawienia swojego życia, „wyprostowanie ścieżek”. Kiedy nasze ścieżki są kręte? Kiedy nie idą prosto do Jezusa. Mamy nie być krętaczami – nie kręcić, to znaczy nie kłamać.

Co jeszcze ważnego mówił Jan? Co to znaczy „już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona”? Siekierę bierze się po to, żeby drzewo ściąć. Co to może znaczyć? To ostatnia chwila, ostatni moment kiedy jeszcze można coś zmienić. Jeszcze można tę siekierę schować. Jeszcze nie jest za późno. Które drzewa mają być wycięte? Te, które nie przynoszą dobrego owocu. Co oznacza drzewo? Człowieka. Co oznacza owoc? To, co robimy. Dobre owoce, to np. pomaganie, posłuszeństwo, dzielenie się, służenie innym. Jan Chrzciciel mówi, że nawrócenie jest dobrym owocem. Adwent to czas, w którym mamy przypomnieć sobie najpyszniejsze owoce, jakie jedliśmy latem i jesienią. I pomyśleć, że każda dobra rzecz jaką zrobimy jest właśnie takim owocem. Nikt nie wytnie drzewa, które daje wspaniałe owoce. Raczej zajmie się nim, żeby przynosiło jeszcze lepsze i więcej!


Zajęcia plastyczne

„Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona”

Wycinamy z brązowego papieru drzewo, a z zielonego dużą koronę bez ani jednego owocu. Naklejamy na białą kartkę. Przy pniu rysujemy trzonek siekiery, ostrze wycinamy z folii aluminiowej lub ze srebrnego samoprzylepnego papieru.

materiały: 

papiery: biały, brązowy i zielony, folia aluminiowa, kredki, kleje, nożyczki

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s